Jerzy Kozdroń

Słowem wstępu...

Pracę w Sejmie traktuję tak samo poważnie jak spotkania
z moimi wyborcami.

W ramach działalności w moim okręgu wyborczym,
chciałbym zaproponować Państwu możliwość spotkania ze mną
podczas dyżurów poleskich prowadzonych w moich biurach
poselskich.

  • Kwidzyn - Katedra kwidzyńska

  • Specjalna Strefa Ekonomiczna w Kwidzynie

  • Kwidzyńskie Centrum Kultury

  • Budowa mostu przez Wisłę w Kwidzynie

  • Zakłady Specjalnej Strefy Ekonomicznej

5 grudnia 2009 r. Spowiedź Stronnika Komorników

W Gazecie Polskiej ukazał się w dniu 12.11.2009 roku artykuł Pani Anity Gargas pod tytułem „Stronnictwo Komorników”.

            W artykule tym autorka stawia tezę, iż należy postawić tamę przed agresywnymi działaniami komorników polskich, którzy stosując niewspółmiernie wysokie opłaty doprowadzają dłużników, w tym m.in. zadłużone szpitale, do bankructwa. Na szczególną uwagę autorki zasługuje moja skromna osoba, który nie zachowując dystansu wobec środowiska komorników, nie tylko nie przyłączył się do chóru osób piętnujących wysokie dochody egzekutorów, ale wręcz przeciwnie, uczestniczył w spotkaniu zorganizowanym przez Krajową Radę Komorników w Mikołajkach, na którym publicznie wypowiadał się za „godnym wynagrodzeniem komorników”.

            Zanim przystąpimy do krytycznej analizy projektu zmiany „ustawy o komornikach sądowych i egzekucji” oraz współodpowiedzialności osób uczestniczących w jego procedowaniu, należy ocenić treść tego projektu pod kątem jego zgodności z Konstytucją R.P. Z kardynalnych zasad Konstytucji wynika obowiązek zagwarantowania, wszystkim, prawa równego traktowania przez władze publiczne, w tym równej ochronie prawa własności i praw majątkowych, a ponadto prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy przez sąd bez nieuzasadnionej zwłoki (art. 45 Konstytucji). Na Konstytucyjne prawo do sądu składa się nie tylko dostępność do rozpatrzenia sprawy, ale również sprawna i efektywna egzekucja orzeczeń sądowych, i tu wchodzimy w zakres działalności komorników będących częścią szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości. Bez sprawnego działania komorników cały wymiar sprawiedliwości nie będzie należycie funkcjonował. Z naszej historii wiemy, że brak dobrze zorganizowanej egzekucji w czasach I Rzeczypospolitej był jedną z przyczyn jej upadku i rozbiorów. Kreując się tymi  zagrożeniami z przeszłości, musimy mieć świadomość, że dla sprawnego funkcjonowania Państwa niezbędne jest skuteczne funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, w tym egzekucji. Dlatego też manipulowanie przy opłatach egzekucyjnych winno być dokonywanie rozważnie. Samo bowiem wprowadzenie prawa do domagania się obniżenia opłat przez dłużnika lub wierzyciela bez określenia przesłanek, na podstawie których obniżenia opłat może dokonać sąd, może przyczynić się do osłabienia skuteczności i jakości egzekucji, a pośrednio może osłabić konkurencyjność gospodarki i negatywnie wpłynąć na rynek pracy (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 8 maja 2006 roku sygn. akt. P18/05). Innymi słowy, ustawodawca uprzywilejowując strony postępowania egzekucyjnego w zakresie obniżenia obowiązku ponoszenia kosztów egzekucyjnych musi przewidywać również i to, że skutkiem tej obniżki może być osłabienie skuteczności działania organów egzekucyjnych.

            Te właśnie wątpliwości legły u podstaw mojego żądania oceny projektu rządowego pod kątem zgodności z przywołanymi na wstępie wzorcami konstytucyjnymi. Wątpliwości te w części podzielił ekspert Biura Analiz Sejmowych i to wydaje się być głównym powodem spadku tempa procedowania projektowanej ustawy. Do chwili bowiem znalezienia nowych rozwiązań uzależniających obniżenie opłat egzekucyjnych od zaistnienia wyraźnie sprecyzowanych przesłanek, przyjęcie projektu byłoby niekonstytucyjne, ponieważ wprowadziłoby niczym nieskrempowaną swobodę sądowego miarkowania obciążenia kosztami egzekucyjnymi.

            Podsumowując stwierdzić należy, że wbrew insynuacjom autorki artykułu oraz oddanych jej delatorów, proces ustawodawczy nie może sprowadzać się li tylko do oceny, czy koszty egzekucji winny być tańsze, ale również należy przewidzieć potencjalne skutki negatywne wprowadzonej zmiany. Bez wysłuchania opinii i ocen środowiska komorników, w tym ich reprezentacji – Krajowej Rady Komorników, nie może być stanowienie prawa uznane za dobre.

            W mojej ocenie dalsze obniżanie opłat egzekucyjnych bez uzależnienia od wyraźnie określonych przesłanek, które uzasadniają słuszność przyznania prawa do zwolnienia z opłat stronom, spowodują nie tylko nieprzewidywalne obniżenie przychodów komorników, ale również spowodują załamanie i tak już mało skutecznej i sprawnej egzekucji. Istota problemu  tkwi nie w obniżaniu opłat, a w zbyt małej ilości komorników w Polsce, których liczbę w nieodległym okresie należałoby co najmniej podwoić. Wówczas zarówno sama egzekucja przebiegać będzie sprawniej, ponieważ komornicy będą mieli mniejszą ilość spraw do załatwienia, jak również przychody, a w konsekwencji i dochody komorników (co tak bulwersują autorkę ) będą o połowę niższe.  

            Na marginesie pragnę również rozwiać niepewność autorki artykułu, dlaczego poseł z województwa pomorskiego udał się na spotkanie z komornikami aż do Mikołajek i znikł po 40 minutach przebywania wśród komorników? Odpowiedź jest prosta. W sąsiadującym z Mikołajkami Mrągowie mam matkę, którą w miarę wolnego czasu staram się sukcesywnie odwiedzać. Zaproszenie na konferencję komorników było dobrą okazją do spotkania z moją Mamą.

 

                                                                                                    Z poważaniem

 

                                                                                                     Jerzy Kozdroń

                                                                                                   Poseł na Sejm RP