6 września 2011 r. Moja odpowiedź na sprostowanie Burmistrza Miasta i Gminy Sztum zamieszczone w Biuletynie Informacyjnym Miasta i Gminy Sztum, oraz stronie Sztum.pl
„Nie ma przyszłości Naród, który nie pamięta o własnej przeszłości”
Jan Paweł II
W Dzienniku Bałtyckim z dnia 19 sierpnia 2011 ukazał się artykuł, w którym dziennikarka poinformowała czytelników,
iż w dniu 15 sierpnia 2011 w Sztumie, nie było obchodzone Święto Wojska Polskiego przez władze samorządowe.
Na odpowiedź ze strony Pana Burmistrza Leszka Tabora nie trzeba było długo czekać.
W biuletynie informacyjnym samorządu sztumskiego, z właściwym sobie tupetem, poinformował niezorientowanych,
iż to On ustalił zarządzeniem, jakie święta będą obchodzone, a ponieważ dzień Wojska Polskiego nie jest ujęty w jego zarządzeniu, dlatego też miasto Sztum nie będzie świętować tej rocznicy.
Pomijając rażącą sprzeczność wydanego zarządzenia Pana Burmistrza z obowiązującym ustawodawstwem krajowym stwierdzić należy, że nikt nie może zmusić nikogo, w tym również Pana Burmistrza, do patriotycznych zachowań. Powinien jednak pamiętać, że jako przywódca lokalnej wspólnoty samorządowej, jest odpowiedzialny nie tylko wobec podobnie mu myślących, ale również przewodzić i tym mieszkańcom, dla których rocznica bitwy warszawskiej nie jest każdym innym dniem powszednim. To dzięki tej bitwie, a w konsekwencji zwycięstwu w całej wojnie polsko-bolszewickiej Polska potrafiła wybić się na niepodległość i ją ugruntować. Zawdzięczamy to świeżo sformowanemu Wojsku Polskiemu, które mimo niedożywienia i słabego uzbrojenia, potrafiło pokonać dużo silniejszego wroga. Widać
z tego, że nie jest to jedna z wielu rocznic, lecz dzień, który miał przełomowe znaczenie dla suwerennego bytu Narodu. Ponieważ zawdzięczamy to zwycięstwo bohaterstwu żołnierza polskiego, dlatego też nie dziwi nikogo przywiązanie do żołnierza polskiego oraz że Wojsko Polskie jest z taką miłością i szacunkiem traktowane. Bez Wojska Polskiego nie ma niepodległości Państwa. Wojsko Polskie jest rdzeniem Narodu i wszelkie nihilistyczne, czy też pacyfistyczne wygłaszane poglądy na temat Wojska i jego roli dla bytu Państwa i Narodu jest zaprzeczaniem całej naszej przeszłości w walce o suwerenność i niepodległość Narodu Polskiego.
Z tych właśnie powodów cała Polska powinna obchodzić w dniu 15 sierpnia Święto Wojska Polskiego, a nie tylko miasta i gminy, w których były lub są garnizony wojskowe.
Święta tego nie może wymazać z pamięci jakieś tam zarządzenie burmistrza, ponieważ to Sejm Rzeczypospolitej ustawą z dnia 30 lipca 1992r. (Dz. U. Nr 60 poz. 303) ustanowił dzień 15 sierpnia Świętem Wojska Polskiego obchodzonym w całej Polsce i dopóki Naród w swojej podstawowej substancji zachowa przywiązanie do takich wartości jak wolność i niepodległość to dotąd pamiętać będziemy o wdzięczności należnej Wojsku Polskiemu. Nie zmienia tego wypowiedź radnego powiatu sztumskiego Zbigniewa Zwolenkiewicza, który moje zatroskanie stanem ducha mieszkańców Sztumu określił, „iż zbaraniałem z powodu nadchodzącej kampanii wyborczej”. To bowiem nie kampania wyborcza miała wpływ na to jak nazwałem postawę obu Panów, ale rozgoryczenie, dokąd takie postawy jak Wasze zaprowadzą Polskę.
Jerzy Kozdroń
Poseł na Sejm RP









